Filharmonia-logo
Tytuł artykułu

Polski Chór Kameralny

Opis koncertu

Ozdobnik - nuty

Zdjecie pChk265.jpg

Godzina koncertu7.12.2018 r., godz. 18:30

Miejsce koncertuFilharmonia Koszalińska

Opis rozszerzony:

Polski Chór Kameralny
Jan Łukaszewski dyrygent
Witosława Frankowska pozytyw organowy

PROGRAM
Andrzej Hakenberger Motety

Andreas Hakenberger był muzykiem działającym przez całe swoje zawodowe życie na terenie Korony Królestwa Polskiego – w Krakowie, może w Warszawie, a także w Gdańsku. Urodził się na Pomorzu w roku 1573 lub 1574. Nie wiadomo, gdzie się kształcił. Co najmniej od roku 1602, a może nawet od 1599 zatrudniony był jako śpiewak w kapeli polskiego króla Zygmunta III Wazy. W rachunkach dworskich jego nazwisko pojawiało się niekiedy w grupie „muzyków Polaków”, co jednak nie przesądza o jego narodowości. Kapela królewska liczyła w tamtym czasie prawie 40 muzyków, a kierował nią pochodzący z Umbrii i wykształcony w Rzymie Asprillo Pacelli. W zespole tym działało też wielu innych Włochów, m.in. Vincenzo Bertolusi, Vincenzo Gigli (Lilius), Giulio Osculati, Antonio Patart, Giovanni Valentini. Wszyscy oni zajmowali się komponowaniem i Hakenberger niewątpliwie wiele się od nich nauczył. Zadebiutował jako kompozytor pięciogłosowym motetem In die magna opublikowanym w antologii Melodiae sacrae (Kraków 1604), na którą składały się napisane przez królewskich muzyków motety, w tym także polichóralne. Technika cori spezzati, obecna dzięki Włochom w repertuarze kapeli królewskiej, w późniejszych latach stała się też jego ulubioną techniką kompozytorską.

W czerwcu 1607 roku wyznający katolicyzm Hakenberger wysłał do Rady Miejskiej Gdańska prośbę o zatrudnienie go na wakującym, prestiżowym stanowisku kapelmistrza w luterańskim kościele Mariackim. Do swego listu dołączył dwa utwory świadczące o jego kompozytorskiej biegłości. Radni przez kilka miesięcy zwlekali z decyzją oddania „papiście” pieczy nad muzyką liturgiczną w najważniejszym kościele swego miasta. Ostatecznie argumenty natury artystycznej przeważyły – spodobała się gdańszczanom zaprezentowana przez Hakenbergera twórczość  polichóralna w stylu weneckim, który w tym czasie stawał się coraz bardziej popularny w krajach położonych na północ od Alp. Uznano, że muzyk to przecież nie teolog, więc jego wyznanie nie stanowi realnego zagrożenia dla wiernych i na początku 1608 roku kompozytor otrzymał upragnione stanowisko. Zatrudniony początkowo na rok, ostatecznie pełnił funkcję mariackiego kapelmistrza do końca życia. Kierował zespołem składającym się z ok. 20 muzyków. Zmarł w 1627 roku, pochowany został 5 czerwca w katolickim kościele św. Mikołaja.

Do najwybitniejszych utworów Hakenbergera należą motety na 6, 7, 8, 9, 10 i 12 głosów opublikowane w dwóch zbiorach: Sacri modulorum concentus (Szczecin 1615) i Harmonia sacra (Frankfurt nad Menem 1617). Są one świadectwem związków kompozytora ze środowiskiem bliskim mu wyznaniowo. Pierwszy z druków zadedykował  biskupowi włocławskiemu Wawrzyńcowi Gembickiemu, znanemu z kontrreformacyjnych poczynań wobec luterańskiej społeczności Gdańska.  Adresatem drugiego druku został niegdysiejszy chlebodawca Hakenbergera, ultrakatolicki król Zygmunt III. Teksty większości tych motetów były jednak zgodne zarówno z doktryną katolicką, jak i luterańską, toteż wykonywano je także w Gdańsku.

Świadectwem popularności tego repertuaru są jego odpisy w organowej tabulaturze pelplińskiej. Ten liczący ok. 850 utworów rękopis został sporządzony w trzeciej i czwartej dekadzie XVII wieku na potrzeby cysterskiego klasztoru w Pelplinie, miejscowości położonej ok. 50 km na południe od Gdańska. Kompozycje wokalne zostały tam wpisane w zasadzie bez zmian w stosunku do oryginalnych wersji, zawierają także kompletne teksty. W tabulaturze pelplińskiej znalazła się większość utworów ze wspomnianych druków Hakenbergera (53 spośród 62). Nie zostały one skopiowane z edycji w sposób mechaniczny: zmieniona została ich kolejność i umieszczone zostały pojedynczo lub w grupach w różnych miejscach tabulatury. Dwa najwcześniej wpisane do tego rękopisu utwory Hakenbergera – Bernardus doctor inclytus (2/7) i Magnificat (2/26) - nie są jednak znane z innych źródeł. Być może kompozytor napisał je specjalnie dla pelplińskich cystersów i dzięki temu zainteresował ich także pozostałą swoją twórczością. Nagranie niniejsze zawiera wszystkie kompozycje gdańskiego kapelmistrza zapisane w tabulaturze pelplińskiej.

Wśród motetów Hakenberegera nieliczne są jednochórowe. Należy do nich 8-głosowy Veni Sancte Spiritus (1/25), bodaj jedyny   jego utwór z zastosowaniem techniki przeimitowania. Przeważają w jego spuściźnie motety napisane w technice cori spezzati. Przeznaczone są na dwa lub trzy chóry, zazwyczaj o zróżnicowanych chiavettach, a czasem nawet wyraźnie skontrastowane pod względem rejestrów, jak np. dwa chóry w  Surgens Jesus (1/16) - wysoki czterogłosowy i niski pięciogłosowy. Bogata kolorystyka brzmienia uzyskiwana przez zestawianie ze sobą różnych kombinacji głosów wokalnych zostaje dodatkowo podkreślona przez towarzyszące im instrumenty. Ich udział w wykonaniu, zalecony przez kompozytora na karcie tytułowej Harmonia sacra („qui octoni vocibus non minus instrumentorum quam vocum harmonia, choris et conjunctis et separatis, suaviter concini possunt”), był w owym czasie normą, uzależnioną oczywiście od miejscowych możliwości. Obie kapele, w których działał Hakenberger dysponowały muzykami grającymi na różnych instrumentach, takich m.in. jak skrzypce, wiole, lutnie, teorby, kornety, sztorty, dulciany, puzony, organy. Brzmienie tych instrumentów niewątpliwie kształtowało wyobraźnię muzyczną kompozytora, który zapewne zakładał możliwe bogaty ich udział w wykonaniu. Efekty kolorystyczne uzyskiwał  także przez dość intensywne stosowanie chromatyki, np. w Veni dilecte mi  (1/23). Hakenberger z upodobaniem wykorzystywał różnorakie kontrasty zestawiając ze sobą fragmenty polifoniczne z zastosowaniem imitacji i homofoniczne, utrzymane w kontrapunkcie nota contra notam; odcinki w metrum dwudzielnym i odcinki w ulubionym przezeń metrum trójdzielnym; długie, kantylenowe frazy i frazy krótkie, recytacyjne.

Większość tekstów przez niego wykorzystanych pochodziła z zasobu liturgicznego przeznaczonego na najbardziej typowe święta w roku - były to antyfony, responsoria, psalmy. Nieliturgiczne teksty wykorzystał Hakenberger w dwóch  utworach chrystologicznych, mających swe paralele we wcześniejszym i późniejszym repertuarze europejskim. Tekst O bone Jesu (1/11) jest częścią anonimowej średniowiecznej modlitwy  Anima Christi. Kompozytor zastosował tu nietypowy zabieg - jego 10-głosowy utwór na dwa chóry jest parodią 6-głosowego motetu Giovanniego Pierluigiego da Palestrina O bone Jesu z 1575 roku. Tekst Dulcis Iesu (1/10) to fragment medytacji u stóp umęczonego na krzyżu Chrystusa zaczerpnięty z Rhytmica oratio ad membra Christi. Przypisywana cysterskiemu opatowi Arnulfowi z Louvain (XIII w.), znana jest obecnie dzięki cyklowi kantat Dietericha Buxtehudego Membra Jesu z 1680 roku. Kontemplacyjny charakter starszego o ponad 60 lat opracowania autorstwa gdańskiego kapelmistrza stanowi efekt nasycenia utworu chromatyką i dysonansowymi opóźnieniami.

Dwie kompozycje Hakenbergera zachowane tylko w tabulaturze pelplińskiej i być może napisane specjalnie dla tamtejszych cystersów, przeznaczone zostały do wykonania alternatim, z wykorzystaniem fragmentów chorałowych. W hymnie Bernardus doctor inclytus kompozytor opracował cztery nieparzyste zwrotki zwiększając w kolejnych wolumen brzmienia stopniowo od 5 do 8 głosów. Dzięki chorałowemu wykonaniu strof parzystych czytelny stawał się akrostych z imieniem świętego (BERNARD) utworzonym z pierwszych liter kolejnych zwrotek. W dwuchórowym Magnificat sexti toni (2/26) Hakenberger opracował wersy parzyste w prosty, homofoniczny sposób, a nieparzyste pozostawił do wykonania chorałowego. Jeśli melodie chorałowe pojawiały się w innych jego utworach, to cytowane były na ogół oszczędnie, zazwyczaj tylko jako incipity, np. w  Salve regina  (2/18). W Domine in virtute tua  (2/10) zastosował kompozytor pseudochorałowy, długonutowy cantus firmus Domine salvum fac regem. Jest to tekst antyfony wykonywanej w trakcie koronacji królewskich, a motet opublikowany pierwotnie w Harmonia sacra był zapewne rodzajem hołdu dla króla Zygmunta III.    

W motetach Hakenbergera można znaleźć wiele przykładów zastosowania retoryki muzycznej, a także  efektów ilustracyjnych. Jednym z ulubionych przez niego środków retorycznych była pauza generalna podkreślająca znaczenie słów ją poprzedzających, np. w bożonarodzeniowym Verbum caro (1/8) do tekstu z Ewangelii wg św. Jana pojawia się ona po słowach „pełen łaski” („plenum gratiae”). W podobny sposób zastosowana została pauza w wielkanocnym motecie Surgens Jesus  (1/16) po słowach „pokój wam” („pax vobis”). W celu odzwierciedlenia radosnego nastroju stosowane było czasami metrum trójdzielne, np. w Domine quinque talenta  (1/3), gdzie  zostało wprowadzone na słowach  „wejdź do radości”(„intra in gaudium”). Podobną funkcję pełnił ten rodzaj metrum w motecie Surgens Jesus Dominus (1/16) na słowach „uczniowie byli zachwyceni” („gavisi sunt discipuli”). Odwzorowanie pojęć związanych z kierunkiem można zaobserwować w Ecce quam bonum (1/9), gdzie słowo „spada” („descendit”)  zostało zilustrowane opadającym motywem, a wyrażenie „na górę Sion” („in montem Sion”) – wznoszącym.

Wielokrotne powtarzanie fragmentów tekstu pełniło zazwyczaj także funkcję ilustracyjną. Osiem razy opracowany zwrot „daj wieloletnią radość” („da perenne gaudium”) pod koniec O lux beatissima (1/27), drugiej części Veni sancte spiritus, ilustruje pojęcie zwielokrotnionej przez lata radości. W trzychórowym Benedicamus patrem (2/3) powtarzane po kilka razy w każdym chórze wyrażenie „na wieki” („in saecula”) podkreśla nieskończoność wieczności. Śpiewany pięciokrotnie na kształt echa zwrot „rozbrzmiewa głos twój” („sonet vox tua”) w Surge propera (2/17) ma ilustrować dźwięk tego głosu. Onomatopeiczne efekty pojawiają się w radosnym Exultate Deo  (1/1), gdzie słychać dźwięk różnych instrumentów, o których jest mowa w psalmie 80, np. bębna („tympanum”) i trąbki („tuba”).

Hakenberger nie był wprawdzie kompozytorem jak na swoje czasy awangardowym, ale to nie umniejsza wartości jego muzyki, barwnej, pełnej wdzięku i polotu, która oczarowuje współczesnego słuchacza tak samo jak ponad czterysta lat temu zniewoliła swoim pięknem gdańskich rajców.  


Polski Chór Kameralny

należy do wąskiego grona światowej elity w pełni profesjonalnych chórów kameralnych. Założony w 1978 roku przez Ireneusza Łukaszewskiego, a od 1983 prowadzony przez jego brata Jana.

Repertuar chóru jest niezwykle obszerny – od muzyki a cappella po duże formy oratoryjne, operowe i symfoniczne. Zespół cieszy się opinią niezrównanego wykonawcy muzyki współczesnej, dokonał ponad 630 prawykonań, w tym dzieł takich kompozytorów jak m.in. Henryk Mikołaj Górecki, Wojciech Kilar czy Krzysztof Penderecki.

Niezmienna od lat najwyższa jakość brzmienia i interpretacji Polskiego Chóru Kameralnego gwarantuje mu współpracę z najlepszymi światowymi orkiestrami, m.in.: Sinfonia Varsovia, NOSPR, Academy of Ancient Music, Divino Sospiro, Neue Düsseldorfer Hofmusik, Concilium Musicum Wien, Akademie für Alte Musik Berlin, Venice Baroque Orchestra oraz znakomitymi dyrygentami chóralnym,i jak Eric Ericson, Uwe Gronostay, Stephen Layton.

Zespół był wielokrotnie zapraszany na międzynarodowe festiwale muzyczne, takie jak Warszawska Jesień, Wratislavia Cantans, Soundstreams, Muzyka w Starym Krakowie, Międzynarodowy Festiwal Muzyki Sakralnej Gaude Mater, a także do Salzburga, Drezna, Berlina i Tokio. Tournées koncertowe wiodą go po niemal całej Europie, a także do USA, Kanady i Japonii. Polski Chór Kameralny występował również na jednej z największych scen muzyki współczesnej Muziekgebouw aan 't IJ w Amsterdamie, w ramach festiwalu TENSO Days 2016.

Oprócz ponad 80 płyt CD, kaset magnetofonowych i video, z których wiele nominowanych było do nagród fonograficznych, Polski Chór Kameralny nagrywał także dla polskich i zagranicznych rozgłośni radiowych i stacji telewizyjnych, m.in. dla TVP (w tym komplet 68 ofertoriów Giovanniego P. da Palestriny), a za granicą dla Dutch Radio, Sender Freies Berlin, Westdeutscher Rundfunk oraz dla ZDF (drugiego kanału niemieckiej telewizji publicznej). Jest jedynym na świecie zespołem posiadającym w swoim repertuarze wszystkie utwory na chór a cappella Krzysztofa Pendereckiego.

W 2013 Chór z towarzyszeniem szwajcarskiego zespołu instrumentalnego Musica Fiorita nagrał 55 motetów Andrzeja Hakenbergera opracowanych przez Jana Węcowskiego. W lutym 2018 nakładem DUX ukazała się najnowsza płyta nagrana przez Polski Chór Kameralny pod dyrekcją Jana Łukaszewskiego – Jubilate z muzyką Ireneusza Łukaszewskiego.

Płyty Polskiego Chóru Kameralnego były 20 razy nominowane do nagrody Fryderyk, a pięciokrotnie ją zdobyły, ostatnio za Marian Borkowski Choral Works nagrodzoną w 2014 roku w kategorii Najwybitniejsze Nagranie Muzyki Polskiej. Zespół jest również laureatem Orphee D’or − nagrody przynawanej przez francuską Academie du Disque Lyrique za najlepsze nagranie muzyki chóralnej.

Polski Chór Kameralny Schola Cantorum Gedanensis jest Instytucją Kultury Miasta Gdańska. Należy również do Europejskiego Stowarzyszenia Profesjonalnych Chórów Kameralnych TENSO. W 2018 r. obchodzi jubileusz 40-lecia działalności.


Jan Łukaszewski

dyrygent i dyrektor Polskiego Chóru Kameralnego i dyrektor artystyczny Międzynarodowego Festiwalu Mozartowskiego Mozartiana, wykładowca kursów mistrzowskich, profesor sztuk muzycznych − jest uznawany za jednego z najwybitniejszych w Europie specjalistów w dziedzinie muzyki chóralnej.

Ceniąc kunszt artystyczny Polskiego Chóru Kameralnego i jego Dyrektora, współcześni kompozytorzy, polscy i zagraniczni (m.in. Wojciech Kilar, Krzesimir Dębski, Edward Pałłasz, Krzysztof Penderecki, Paweł Łukaszewski), już ponad 630 razy powierzyli Janowi Łukaszewskiemu dyrygowanie światowymi prawykonaniami swoich kompozycji. Współpracował m.in. z chórami Polskiego Radia, Filharmonii Krakowskiej, Filharmonii Wrocławskiej i Filharmonii Śląskiej. Występuje jako dyrygent z takimi orkiestrami jak m.in. Sinfonia Varsovia, Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia, Academy of Ancient Music, Akademie für Alte Musik Berlin czy Venice Baroque Orchestra. Obok Polskiego Chóru Kameralnego prowadzi także Chór Chłopięco-Męski Pueri Cantores Olivenses.

Ze swoimi zespołami koncertował niemal we wszystkich krajach Europy, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Chinach i Japonii. Zasiada w jury konkursów chóralnych, m.in. w Japonii, Walii, na Litwie, we Włoszech oraz Szwajcarii. Jest także jurorem konkursów kompozytorskich w Polsce, Anglii, Francji, Niemczech i we Włoszech.

Dokonał licznych nagrań dla PR i TVP (m.in. 68 ofertoriów G. P. Palestriny), a także dla niemieckich rozgłośni radiowych i stacji telewizyjnych. Zarejestrował ponad 80 płyt CD.

Jako pierwszy dyrygent dokonał nagrania kompletu utworów Krzysztofa Pendereckiego na chór a cappella, za które w 2010 roku otrzymał nagrodę Orphee D’or przyznaną przez Academie du Disque Lyrique. W roku 2013 Jan Łukaszewski poprowadził nagranie 55 motetów Andrzeja Hakenbergera w wykonaniu Polskiego Chóru Kameralnego i szwajcarskiego zespołu instrumentalnego Musica Fiorita.

Płyty nagrane przez Jana Łukaszewskiego były 20 razy nominowane do prestiżowej nagrody Polskiej Akademii Fonograficznej Fryderyk, a pięciokrotnie ją zdobyły − ostatnio w 2014 roku za płytę Marian Borkowski Choral Works w kategorii Najwybitniejsze Nagranie Muzyki Polskiej.

Z inspiracji Jana Łukaszewskiego odbyły się m.in.: Międzynarodowe Sympozja Muzyki Chóralnej, Dni Bachowskie, Festiwal Chopin w Gdańsku, a także kolejne edycje Międzynarodowego Festiwalu Mozartowskiego Mozartiana.


Witosława Frankowska

absolwentka Wydziału Teorii i Kompozycji Akademii Muzycznej w Gdańsku, kameralistka, etnomuzykolożka. Już podczas studiów zainteresowała się realizacją basso continuo, doskonaląc swe umiejętności w klasie muzyki dawnej, prowadzonej przez Ewę Stąporek-Pospiech. W 2013 r. otrzymała z wyróżnieniem tytuł doktora nauk humanistycznych w dziedzinie etnomuzykologii, przyznany przez Instytut Sztuki Polskiej Akademii Nauk w Warszawie. Łączy działalność artystyczno-naukową z popularyzacją muzyki dawnej i regionalnej. 

W latach 1982-1990 uczestniczyła w nagraniach muzyki starego Gdańska w Polsce i za granicą. Jako ceniony realizator basso continuo koncertowała w całej Europie. Współpracuje z wieloma wybitnymi solistami, Polską Filharmonią Kameralną Sopot, Polskim Chórem Kameralnym, Cappellą Gedanensis, Orkiestrą Kameralną Progress, Elbląską Orkiestrą Kameralną. Komponuje, opracowuje utwory ludowe i regionalne, jest autorką monografii Kolędowanie na Kaszubach. Dzieje kolęd na Pomorzu od XVI do XXI wieku (2015). Od 2002 roku prowadzi cieszący się popularnością cykl koncertów „Spotkania z muzyką Kaszub” w Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie. Dokonała szeregu nagrań z kręgu muzyki dawnej oraz muzyki regionalnej. Ostatnim dokonaniem jest album Kaszuby w pieśni artystycznej (2015), dokumentujący dzieje inspiracji muzyką Pomorza w liryce wokalnej, nagrany wespół z Aleksandrą Kucharską-Szefler 
i Wojciechem Winnickim. Laureatka Medalu Stolema (2006).

Sponsorzy:

       sponsor-toyota   sponsor-elfa  

© 2018 Filharmonia Koszalińska im. Stanisława Moniuszki w Koszalinie

Wykonanie: WEBSERWIS